Tuesday, 9 November 2010

The Cosmic Family

Minął już ponad rok od czasu kiedy po pełnej przygód przeprawie dotarłyśmy do drewnianej chatki w górach, by zainicjować pierwsze spotkanie Centrum Świadomości Kosmicznej, naszego Centrum. Sporządziłyśmy wtedy, pamiętam, bardzo ambitny plan działania. Nie wiem ile procent udało się zrealizować, ale jedno jest pewne - coś kliknęło, połączyły nas kosmiczne więzy, które sprawiły ostatecznie, ze wylądowałyśmy w tym samym miejscu, w tym samym czasie. Przez te kilka miesięcy na niepozornym Lizmans Court wiele się wydarzyło: wypiłyśmy wiele litrów kawy, wymieniłyśmy całkiem sporo myśli, przetwarzałyśmy energie, odprawiałyśmy czary, urodziło się dziecko. Przez cały ten czas czułam, ze jesteśmy blisko siebie i ze już tak pozostaniemy, bo stałyśmy się czymś więcej niż tylko Centrum, stałyśmy się kosmiczna rodzina. Przy pierwszym spotkaniu zasadziłyśmy ziarno, teraz pojawił się korzeń, który wypuści swe pędy daleko w świat. Nasze drogi rozchodzą się bowiem, każda z nas wkracza na nowa ścieżkę, ale więź pozostaje na zawsze.

No comments:

Post a comment